Liryczne dywagacje - Pisarska Kafejka
wypoczynek-pisarska-kafejka

Dywany utkane z kwiatów

Leżę wśród zapachu kolorowej łąki

Patrzy na mnie niebo pełne bieli puchu

Wstydzę się spojrzenia czerwonej biedronki

Którą chciałem rozgnieść w bezdusznym odruchu

oda-do-demona-pisarska-kafejka

Przeklinam cię demonie

Przeklinam cię diable, wstrętny pasożycie

Parszywy, śmierdzący dawnych lat obrazie

Przekleństwami rzucam wprost w twoje oblicze

Pozostawiasz zgliszcza w moim krajobrazie

sunlight2-pisarska-kafejka

tu i teraz

biała ławeczka

przycupnęła pod starym dębem

cichutko

nieśmiało

z ocienionych miejsc

wypełza ku mnie

nieoswojony mech

widzieliscie-snieg-pisarska-kafejka

Widzieliście śnieg

 

jakby to było z góry założone

wraz z wybiciem grudnia

z nieba zleciał puch

szczęśliwy że znów dopuszczono go do głosu

 

dzentelman-pisarska-kafejka

Dżentelmen

Ech, cóż się podziało z tym naszym światem…

Zdaje się stanął na głowie.

Dzisiaj, kiedy ktoś w autobusie kichnie,

nikt mu nie powie “na zdrowie”.

high-life-pisarska-kafejka

High life

Ekskluzywne zakupy i francuski bon ton,

zwiedzam każdą paryską alejkę.

A wolałabym iść wiejską drogą,

byle ciebie móc trzymać za rękę.

Pisarska Kafejka Wszelkie prawa zastrzeżone 2021

Kopiowanie bez zezwolenia zabronione.