z morałem - Pisarska Kafejka
hefajstos-pisarska-kafejka

Hefajstos

Bogi Olimpijskie, spijcie z duszy żale

Co człeka marnego serce kroją smutkiem

Karkiem pochylonym błagam na swe życie

Ambrozją uraczcie, swym boskim napitkiem

trzech-kroli

Świąteczna historia od trzech króli

Zacznę te życzenia klasycznym wersetem

O tym, jak to gwiazdka kładzie blask nad światem

Jakaż to wspaniałość, gloria i w ogóle

Siostra siostrze siostrą a brat bratu bratem

Wbrew-prawom-natury-pisarskakafejka.pl

Wbrew prawom natury

Ponad zakurzoną taflą parapetu

Na oknie psychiatrycznego gabinetu

Zdechłe truchło muchy w pajęczynie zwisło.

Przyglądam się temu, jak życie z niej prysło.

zielone-drzwi-canvas-pisarskakafejka.pl

Chłopiec, który przeszedł przez zielone drzwi

W pewnej zaczarowanej krainie, na skraju wielkiego lasu pełnego przedziwnych stworzeń, stał mały domek. Wyglądem nie wyróżniał się od innych tego typu domów, rozsianych po okolicy. Na pewno widziałeś ich mnóstwo.

jelen-pisarska-kafejka

Polowanie

Cisza lasem płynie, oczy ma zamknięte.

Ślepa na zło w sercu człowieka poczęte.

Łzy porannej rosy skrzą się na sośninie.

Przymrozek przycupnął w młodej jarzębinie.

porzucony-pies1-pisarska-kafejka

Dzień, który wszystko zmienił

– Tato, daleko jeszcze? – rzucam pytanie, patrząc jak wijące się pasma asfaltu ciągną się w nieskończoność.

– Jeszcze dwie godziny, kochanie – ta odpowiedź potęguje moje przygnębienie.

– Nudzi ci się? – to mama. – Może poczytasz książkę, którą ci dałam?

– Ta. Jasne – to jedyne, co mogę odpowiedzieć.

Nuda i beznadzieja. Patrzę na komórkę. Nadal zero zasięgu. Czuję, jakby ktoś odciął mnie od kluczowej części mnie samej.

dab-pisarska-kafejka

Upadłe trociny – leśne epitafium

Na skraju polany stary pniak próchnieje,

na nim zamyślony siedzi drwal brodaty.

W ręku trzyma piłę i na wprost spogląda.

Jeszcze chwila i trzeba wziąć się do roboty.

dzentelman-pisarska-kafejka

Dżentelmen

Ech, cóż się podziało z tym naszym światem…

Zdaje się stanął na głowie.

Dzisiaj, kiedy ktoś w autobusie kichnie,

nikt mu nie powie “na zdrowie”.

milosc-w-tatarakach-pisarska-kafejka

Miłość w tatarakach

Nad uroczym stawem w gąszczu tataraku

Siedzi żółta żabka na płaskim kamieniu

Kumka wesolutko, prezentuje udka

Raz pręży się w słońcu, raz chowa się w cieniu.

Pisarska Kafejka Wszelkie prawa zastrzeżone 2021

Kopiowanie bez zezwolenia zabronione.