Pisarski brulion - Pisarska Kafejka
wypoczynek-pisarska-kafejka

Dywany utkane z kwiatów

Leżę wśród zapachu kolorowej łąki

Patrzy na mnie niebo pełne bieli puchu

Wstydzę się spojrzenia czerwonej biedronki

Którą chciałem rozgnieść w bezdusznym odruchu

oda-do-demona-pisarska-kafejka

Przeklinam cię demonie

Przeklinam cię diable, wstrętny pasożycie

Parszywy, śmierdzący dawnych lat obrazie

Przekleństwami rzucam wprost w twoje oblicze

Pozostawiasz zgliszcza w moim krajobrazie

wyzwolona-pisarska-kafejka

Wyzwolona (18+)

Zauważyłem ją od razu, gdy tylko zajęliśmy miejsce na placu.

Stała do mnie odwrócona. Linię jej prostych pleców przysłaniały kaskady kręconych rudych włosów. Niczym wodospady ognia. Rozpalone popołudniowym słońcem loki falowały w rytm muskających jej ciało podmuchów wiatru.

jungle-1-pisarska-kafejka

W poszukiwaniu przyjaciela

Pamiętam ten dzień, gdy się urodziłeś. Zupełnie, jakby to było wczoraj.

Wiesz, niektórzy ludzie zaczynają swoje opowieści od tego, jak niezwykła wtedy była pogoda. Albo, że był środek nocy na pustkowiu. Na niebie szalały żywioły. Od burz, po huragany.

dziecko-na-mnie-czeka-2-pisarska-kafejka

Dziecko na mnie czeka

Zgrzyt rozdzieranego metalu zbudził spokój nocy, niczym zwolnione z blokady ostrze gilotyny. Rozpędzony siłą natury brzeszczot losu zwiastował to, czego nie dało się już zatrzymać.

hefajstos-pisarska-kafejka

Hefajstos

Bogi Olimpijskie, spijcie z duszy żale

Co człeka marnego serce kroją smutkiem

Karkiem pochylonym błagam na swe życie

Ambrozją uraczcie, swym boskim napitkiem

chlopiec-o-niebieskich-wlosach-pisarska-kafejka

Chłopiec o niebieskich włosach

Bardzo dawno temu, w górskiej wiosce leżącej za przełęczą Błękitnego Szlaku, przyszedł na świat chłopiec o niebieskich włosach.

trzech-kroli

Świąteczna historia od trzech króli

Zacznę te życzenia klasycznym wersetem

O tym, jak to gwiazdka kładzie blask nad światem

Jakaż to wspaniałość, gloria i w ogóle

Siostra siostrze siostrą a brat bratu bratem

sunlight2-pisarska-kafejka

tu i teraz

biała ławeczka

przycupnęła pod starym dębem

cichutko

nieśmiało

z ocienionych miejsc

wypełza ku mnie

nieoswojony mech

Wbrew-prawom-natury-pisarskakafejka.pl

Wbrew prawom natury

Ponad zakurzoną taflą parapetu

Na oknie psychiatrycznego gabinetu

Zdechłe truchło muchy w pajęczynie zwisło.

Przyglądam się temu, jak życie z niej prysło.

Pisarska Kafejka Wszelkie prawa zastrzeżone 2021

Kopiowanie bez zezwolenia zabronione.