Witamy w Pisarskiej Kafejce

Zaparz sobie kawę i zanurz się w lekturze 🙂

czworonozne-przeznaczenie--pisarska-kafejka

Czworonożne przeznaczenie

– Maksiu! Maksiu! – wołam dokładnie tak samo, jak każdego poranka od sześciu lat. – Gdzież się podział ten pies?

W całkowitej ciszy słyszę dobiegający z kuchni stukot pazurów, rysujących po wykładzinie.

Zza futryny wygląda zziajany pysk mojego zwierzęcego dziecka.

– Tu jesteś. – Czochram go w plecy, pomijając łeb. – Mój piesek. Mój kochany Maksiu, gdzieś się podziewał, co?

kuzynka2-pisarska-kafejka

Kuzynka

Moja rodzina od pokoleń tkwiła w kajdanach katolickiego kompasu wartości. Propagowane z ambon i piedestałów betonowe zasady moralnych obręczy stalową pięścią wskazywały kierunek, w którym ma być karnie zwrócona każda bogobojna owieczka. Miłosierne, ale bezlitosne ramię boskiej sprawiedliwości było najwyższym prawem. Sprzeniewierzenie się zasadom zesłanym wprost z samego Nieba oznaczało skazanie swojej duszy na najsroższy rodzaj kary – potępienie wieczne w ogniach piekielnych.

nieopowiedziana-historia-pisarska-kafejka

Nieopowiedziana historia

Historia, którą wam opowiem, zajmuje w moim sercu szczególną przestrzeń. Przestrzeń, w której przeplata się miłość i bunt, ciekawość i niecierpliwość, pragnienie dobra i dręczący wyrzut sumienia, wracający jak natręt wczesnym latem, gdy powietrze pachnie słodyczą młodych zbóż, których łany falują na wietrze, jak leniwe zielone morze.

wypoczynek-pisarska-kafejka

Dywany utkane z kwiatów

leżę wśród zapachu kolorowej łąki

okryty przez niebo pełne bieli puchu

policzek muskany wędrówką biedronki

którą chciałem rozgnieść w bezdusznym odruchu