Przegląd - Pisarska Kafejka

Szybki przegląd

naszych tekstów

kuzynka2-pisarska-kafejka

Kuzynka

Moja rodzina od pokoleń tkwiła w kajdanach katolickiego kompasu wartości. Propagowane z ambon i piedestałów betonowe zasady moralnych obręczy stalową pięścią wskazywały kierunek, w którym ma być karnie zwrócona każda bogobojna owieczka. Miłosierne, ale bezlitosne ramię boskiej sprawiedliwości było najwyższym prawem. Sprzeniewierzenie się zasadom zesłanym wprost z samego Nieba oznaczało skazanie swojej duszy na najsroższy rodzaj kary – potępienie wieczne w ogniach piekielnych.

nieopowiedziana-historia-pisarska-kafejka

Nieopowiedziana historia

Historia, którą wam opowiem, zajmuje w moim sercu szczególną przestrzeń. Przestrzeń, w której przeplata się miłość i bunt, ciekawość i niecierpliwość, pragnienie dobra i dręczący wyrzut sumienia, wracający jak natręt wczesnym latem, gdy powietrze pachnie słodyczą młodych zbóż, których łany falują na wietrze, jak leniwe zielone morze.

wyzwolona-pisarska-kafejka

Wyzwolona (18+)

Zauważyłem ją od razu, gdy tylko zajęliśmy miejsce na placu.

Stała do mnie odwrócona. Linię jej prostych pleców przysłaniały kaskady kręconych rudych włosów. Niczym wodospady ognia. Rozpalone popołudniowym słońcem loki falowały w rytm muskających jej ciało podmuchów wiatru.

jungle-1-pisarska-kafejka

W poszukiwaniu przyjaciela

Pamiętam ten dzień, gdy się urodziłeś. Zupełnie, jakby to było wczoraj.

Wiesz, niektórzy ludzie zaczynają swoje opowieści od tego, jak niezwykła wtedy była pogoda. Albo, że był środek nocy na pustkowiu. Na niebie szalały żywioły. Od burz, po huragany.

hefajstos-pisarska-kafejka

Hefajstos

Bogi Olimpijskie, spijcie z duszy żale

Co człeka marnego serce kroją smutkiem

Karkiem pochylonym błagam na swe życie

Ambrozją uraczcie, swym boskim napitkiem

sunlight2-pisarska-kafejka

tu i teraz

biała ławeczka

przycupnęła pod starym dębem

cichutko

nieśmiało

z ocienionych miejsc

wypełza ku mnie

nieoswojony mech

koniec-swiata-pisarska-kafejka

Wędrówka donikąd

Wędruję na zachód, przez wymarły świat. Od dnia sądu nad ludzkością minęło już trzy miesiące. Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał przełknąć tak gorzką dawkę samotności. Ale nie mam nic do powiedzenia.

jelen-pisarska-kafejka

Polowanie

Cisza lasem płynie, oczy ma zamknięte.

Ślepa na zło w sercu człowieka poczęte.

Łzy porannej rosy skrzą się na sośninie.

Przymrozek przycupnął w młodej jarzębinie.

porzucony-pies1-pisarska-kafejka

Dzień, który wszystko zmienił

– Tato, daleko jeszcze? – rzucam pytanie, patrząc jak wijące się pasma asfaltu ciągną się w nieskończoność.

– Jeszcze dwie godziny, kochanie – ta odpowiedź potęguje moje przygnębienie.

– Nudzi ci się? – to mama. – Może poczytasz książkę, którą ci dałam?

– Ta. Jasne – to jedyne, co mogę odpowiedzieć.

Nuda i beznadzieja. Patrzę na komórkę. Nadal zero zasięgu. Czuję, jakby ktoś odciął mnie od kluczowej części mnie samej.

bajka-pisarska-kafejka

Wakacyjna przygoda Nataszki

Nastały upragnione wakacje. Nataszka skończyła właśnie pierwszą klasę i wreszcie mogła wyjechać z rodzicami na zasłużony wypoczynek. Mama z tatą wynajęli na dwa tygodnie mały domek w urokliwej wiosce, położonej niedaleko Łodzi.

przygoda-w-autobusie-pisarska-kafejka

Zmiana czasu

Na przystanku autobusowym nie ma nikogo, oprócz mnie. Jesienne popołudniowe słońce niechętnie przedziera się przez łysiejące korony drzew. Wiatr znęca się nad strzępem porwanej gazety, miotając nią to tu, to tam. Nie chce mi się jechać. Matko, jak mi się nie chce…! Najchętniej wróciłabym do domu, zanim się zrobi szarówka. Nie lubię tej pozbawionej jakiegokolwiek kolorytu pory dnia. Napawa mnie dziwnym niepokojem.

Pisarska Kafejka Wszelkie prawa zastrzeżone 2022

Kopiowanie bez zezwolenia zabronione.