czworonozne-przeznaczenie--pisarska-kafejka

Czworonożne przeznaczenie

– Maksiu! Maksiu! – wołam dokładnie tak samo, jak każdego poranka od sześciu lat. – Gdzież się podział ten pies?

W całkowitej ciszy słyszę dobiegający z kuchni stukot pazurów, rysujących po wykładzinie.

Zza futryny wygląda zziajany pysk mojego zwierzęcego dziecka.

– Tu jesteś. – Czochram go w plecy, pomijając łeb. – Mój piesek. Mój kochany Maksiu, gdzieś się podziewał, co?

wyzwolona-pisarska-kafejka

Wyzwolona (18+)

Zauważyłem ją od razu, gdy tylko zajęliśmy miejsce na placu.

Stała do mnie odwrócona. Linię jej prostych pleców przysłaniały kaskady kręconych rudych włosów. Niczym wodospady ognia. Rozpalone popołudniowym słońcem loki falowały w rytm muskających jej ciało podmuchów wiatru.

dziecko-na-mnie-czeka-2-pisarska-kafejka

Dziecko na mnie czeka

Zgrzyt rozdzieranego metalu zbudził spokój nocy, niczym zwolnione z blokady ostrze gilotyny. Rozpędzony siłą natury brzeszczot losu zwiastował to, czego nie dało się już zatrzymać.

chlopiec-o-niebieskich-wlosach-pisarska-kafejka

Chłopiec o niebieskich włosach

Bardzo dawno temu, w górskiej wiosce leżącej za przełęczą Błękitnego Szlaku, przyszedł na świat chłopiec o niebieskich włosach.

sunlight2-pisarska-kafejka

tu i teraz

biała ławeczka

przycupnęła pod starym dębem

cichutko

nieśmiało

z ocienionych miejsc

wypełza ku mnie

nieoswojony mech

koniec-swiata-pisarska-kafejka

Wędrówka donikąd

Wędruję na zachód, przez wymarły świat. Od dnia sądu nad ludzkością minęło już trzy miesiące. Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał przełknąć tak gorzką dawkę samotności. Ale nie mam nic do powiedzenia.

widzieliscie-snieg-pisarska-kafejka

Widzieliście śnieg

 

jakby to było z góry założone

wraz z wybiciem grudnia

z nieba zleciał puch

szczęśliwy że znów dopuszczono go do głosu

 

Pisarska Kafejka Wszelkie prawa zastrzeżone 2024

Kopiowanie bez zezwolenia zabronione.